Blog

Masz w domu badacza i filozofa. Dziwi Cię to…? O… dziecięcej filozofii.

Wpis będzie krótki, obiecuję. Ale w zamian, proszę, zróbcie to Państwo dla mnie i posłuchajcie wystąpienia profesor Alison Gopnik, i jej wykładu o brokułach i krakersach, i o tym dlaczego my, dorośli jesteśmy gąsienicami, a dzieci są motylami. A potem zachwyćcie się Cudem ewolucyjnym, który macie w domu, lub, (o Szczęśliwcy! Nauczyciele!), macie w klasie szkolnej i … uprawiajcie z DZIEĆMI filozofię, bo jak mawiał Cyceron, filozofia jest uprawą ducha, a te cudowne dziecięce dusze, stworzą naszą przyszłość.

O filozoficznych dociekaniach dzieci, i ich znaczeniu chciałam napisać już wiele razy, mimo, że są tak naturalne, że wydaje się to zbędne. Czy naprawdę jest to dla nas takie oczywiste? Czy wystarczająco doceniamy niewyobrażalny potencjał, który tkwi w naszych dzieciach i pomagamy go rozwijać? Świetnie opracowany numer 21 pisma Świerszczyk (z dnia 01.11.17), zmotywował mnie wreszcie do tej notki, muszę, Wybaczcie!. ?

Czy Twoje dziecko zadaje Ci pytania?

W tym miejscu, niemal słyszę ciężkie westchnienie, żeby nie powiedzieć – jęk wielu rodziców, zamiast odpowiedzi. Tak, dzieci zadają pytania. Niewyobrażalną ich ilość. I o najdziwniejszej treści. Bo są badaczami.

Brytyjskie badania ( O co pytają dzieci? 2013) pokazały, że dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, zadają ok. … 300 pytań w ciągu dnia. Tysiąc mam, które uczestniczyły w badaniu, ustaliło listę pięciu najtrudniejszych pytań, które zadają dzieci. Oto one:

Pięć najtrudniejszych pytań zadawanych matkom:

1) Dlaczego woda jest mokra? (35%)

2) Gdzie kończy się niebo? (34%)

3) Z czego są wykonane cienie? (33%)

4) Dlaczego niebo jest niebieskie? (20%)

5) Jak ryby oddychają pod wodą? (18%)

Czy ich treść brzmi znajomo?

A jakie pytania Wy dodacie do tego rankingu?

Doceniaj pytania dziecka, choć czasem, wydaje Ci się, że one NIGDY się nie kończą albo frustruje Cię to, że nie znasz na nie odpowiedzi. Odpowiadaj cierpliwie, motywuj dziecko do poszukiwań. Słuchaj (autentycznie! Nie zerkając w tym samym czasie na facebook), kiedy dziecko opowiada Ci o swoich odkryciach i o tym, czego się nauczyło. Zastanawiaj się i dziw się z dzieckiem. To konieczne dla rozwoju MYŚLĄCEGO człowieka, ale też bardzo fascynujące i inspirujące dla dorosłego.

By ułatwić filozofowanie z dziećmi, sięgnijcie po:

 

I wreszcie…, na deser, zobaczcie i posłuchajcie Profesor Alison Gopnik:

 

I wisienka na tym deserze, to znaczy torcie….

Umysłowość dziecka jest znacznie bogatsza niż umysłowość osoby dorosłej. Podczas gdy dorośli często funkcjonują jak sterowane z zewnątrz automaty, przeżywając kolejne monotonne dni, dzieci podchodzą do życia niczym podróżnicy do nieznanych krain. To ten mały zakochany turysta w Paryżu, po kilku kawach, z powyższego wykładu ? Według Gopnik, dzieci tworzą „wydział do spraw rozwoju i badań” gatunku ludzkiego, podczas gdy dorosłym przypisuje zajmowanie się produkcją i zarządzaniem. Gdy zatem kolejny raz usłyszysz pytanie dziecka, doceń i odpowiadaj. Albo, co wspanialsze- szukaj odpowiedzi razem z Nim.

Aneta Ratajek

Related posts

Leave a Comment

PREMIERA 2020 - Tolerancja jako wartość w kulturze współczesnej Zamknij

X